wtorek, 28 maja 2013

Pogoda jest w nas :)

Dla wszystkich, którym brakuje Słonka ;)
montaż wprost proporcjonalny do tego, co za oknem ;)
liczyły sie chęci :)

It's raining man from Ejnar on Vimeo.

niedziela, 26 maja 2013

Dzień Mamy

Dziś z okazji Dnia Mamy poszedłem razem z Nią do kina ;)
Ciemna sala kinowa ma w sobie moc, której pokój w domu nie ma.
Poszliśmy na "Tajemnicę zielonego królestwa" - film, o małych zielonych stworkach żyjących w lesie, opiekujących się lasem i walczących o niego.

Film o walce dobra ze złem.
Pierwszy raz chciałem, żeby wygrało dobro.
Do tej pory nie umiałem się określić i nawet w kimś złym widziałem kawałeczek dobra. Coś się zmieniło... teraz źli byli po prostu źli. Na szczęście wygrali zieloni :)
Las zawsze powinien wygrywać :)
Argumenty?

Kto chciałby stracić takie widoki? :)

Teraz gram z Tata w piłę na boichu, a Mama pisze to, co teraz czytacie ;)

Wszystkim Mamom - NAJLEPSZEGO :)

niedziela, 12 maja 2013

Era dinozaurów

Zostawiliśmy Mamę w piątek, Tata porwał mnie z przedszkola i korzystając z wolnego popołudnia zrobiliśmy sobie we dwóch męski wypad. Tzn. prawie męski, bo była z nami Paulina i jej tata - kolega mojego.
Pojechaliśmy do Ochab, to mała wioska na drodze do Wisły.
Mamie się serce kraje na widok tego, jak się to miejsce pozmieniało. Mama spędzała tam z dziadkiem Leszkiem każdusieńki wolny dzień, ale wtedy był tam Ludowy Klub Jeździecki, dziesiątki angloarabów, stajnie i tłumy dzieciaków. Teraz tłumy dzieciaków też tam są, ale zamiast koni ogromniaste dinozaury, zamiast stajni prehistoryczne oceanarium, park miniatur, parki linowy...
Co było a nie jest... Ja jestem szczęśliwy :)
Tata zrobił mi cudną niespodziankę :) bo ja uwielbiam dinozaury, ale ta moja kolekcja gadziorów, którą mam w domu, nijak ma się do tego co zobaczyłem tam :)








środa, 8 maja 2013

Piąteczka

Doczekałem się, wprawdzie z małym poślizgiem, ale co tam. Liczy się to, że w końcu skończyłem pięć lat. Bez urodzin nie stałbym się starszy. Taka moja teoria. Pięć lat mam więc od wczoraj. Kilka centymetrów więcej pewnie też. Tak czuję ;)





To mój tort :) Spróbowałem, nie zjadłem, bo w torcie najważniejsze jest zdmuchiwanie świeczek :)



A to powrót do przeszłości. To ja w wieku 2 lat :)

maniań from Ejnar on Vimeo.


A teraz ja w wieku 5 :)

urodzinki from Ejnar on Vimeo.




Znajdźcie 1234567 szczegółów ;)

Teraz grzmi :/ zaraz lunie :(
Na szczęście dzięki gościom mam dziś co robić. Mam ręce pełne roboty :)

niedziela, 14 kwietnia 2013

1 półmaraton po Puszczy Niepołomickiej

dziś wybraliśmy się z Tatą na półmaraton do puszczy ;) akurat się Tacie termin wyścigu w harmonogram treningów wpisał i tym sposobem wylądowałem w Puszczy Niepołomickiej.
pogoda w kratkę, raz mokłem, raz świeciło mi w oczy Słonko, ale dzień i tak był boski. pierwszy taki po tej wstrętnie długiej zimie.
półmaraton jest króciutki - 21 km. mało czasu żeby w czasie biegu zobaczyć coś jeszcze, bo w planach miałem zamek i jakiś kościół stary, ale zostałem na miejscu, pogadałem sobie z panem leśniczym o bobrach, wydrach i kowalikach niebieskich, pokibicowałem innym startującym i na samym końcu biegu razem z Tatą przebiegłem linie mety :) dostałem swój pierwszy medal :)


piątek, 12 kwietnia 2013

z życia wziete - deszczowo

- co to jest deszcz?
- kropelki wody spadające z góry, z chmur?
- dlaczego spadają?
- woda najpierw z ziemi musi dostac się do góry, paruje, jak woda w garnku. i ta para leci do gory. potem u góry jak już sie duzo tej pary zbierze, to się tworzą chmury, które widzimy z dołu. potem te kropelki wody łączą się ze sobą w chmurze. jak są już duże - zaczyna się deszcz...to tak najogólniej.
- a zimą?
- zimą zamiast deszczu pada snieg?
- i każdy płatek śniegu jest inny?
- noooo
- to ten deszcz jest strasznie sprytny ;)


sprytny, ale tak czy siak, wolę Słonko :)

czwartek, 11 kwietnia 2013

z życia wzięte

- Miki, lubisz mnie?
- Mhm...
- A jak bardzo?
- Hmmmm, jak tysiąc kwiatów

:)